Press "Enter" to skip to content

Trouble will find me (The National)

Człowiek miewa czasem potrzebę zamartwiania się. I to bez konkretnego powodu. Jeśli brakuje mi pretekstu, aby obudzić w sobie głęboko uśpione demony, sięgam po sprawdzony akompaniament. „Trouble will find me” potrafi wyrwać mnie z beztroskiej nieświadomości i wrzucić w wir rozterek i niepokojów. Na pograniczu snu i jawy. Brzmi trochę okrutnie, ale kontemplując tytuł albumu, wiem na co się piszę, prawda? Muzyka tutaj płynie jednostajnie. Jak górski potok, nigdzie się nie spieszy, nie musi udowadniać swojej siły. Nie ma gwałtownych przypływów i nieoczekiwanych zwrotów. Berninger z właściwą sobie nonszalancją pięknie maluje śpiewem ten pejzaż. Można się przyglądać bez końca.

Rok wydania: 2013

Ulubiony numer: „Fireproof”

One Comment

  1. Sasanka Sasanka 11 kwietnia 2018

    Bardzo dobra recenzja, zachęciła mnie do sięgnięcia po tą niezwykle zapowiadającą się płytę. Poproszę o więcej rekomendacji, Keep it up 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *